Orliki na turnieju w Łodzi...
- Gdzie jest ten Wołów? - pytali szkoleniowcy przed inauguracją piłkarskiego turnieju orlików w Łodzi. Potem, choć nie wszyscy zdążyli poszerzyć swą wiedzę z dziedziny geografii, ich głowy zajmowała inna kwestia: czy podopiecznym uda się pokonać piłkarskie talenty z MKP? NAJLEPSI Z POKONANYCH Na starcie prestiżowych zmagań w Łodzi stanęły ekipy młodzieżowego zaplecza drużyn ekstraklasy (Widzew, GKS Bełchatów), nieoficjalnego mistrza Polski w kategorii orlików (Varsovia Warszawa) oraz renomowanych szkółek piłkarskich z całego kraju. Zabrakło niestety drugiego z łódzkich ligowców - ŁKS-u, którego włodarze nie udźwignęli finansowych kosztów imprezy (300zł?!). W wybornym towarzystwie 16 zespołów nasi chłopcy traktowani byli oczywiście z należytym szacunkiem, choć przyglądano im się trochę jak jamajskim bobsleistom. Do czasu. Los przydzielił naszych reprezentantów do grupy C i wówczas nikt jeszcze nie przypuszczał, iż okaże się ona przysłowiową grupą śmierci. W pierwszej konfrontacji naprzeciwko wołowian stanęli młodzi piłkarze Warty Poznań. Wielkopolanie zawiesili poprzeczkę futbolowych wymagań dość wysoko i podopieczni trenera Grzegorza Paczkowskiego niestety im nie sprostali, szczególnie że grali tak, jakby jeszcze nie wysiedli z autobusu. Wraz z goryczą porażki w sportowe serca naszych chłopców wstąpiła waleczność i wola zwycięstwa, co wyraźnie widać było w kolejnych pojedynkach. Gdyby tylko Temida znała się na futbolu i choć na chwilę uchyliła opaski, z całą pewnością nasi zawodnicy zakończyliby pierwszy dzień rywalizacji w o wiele lepszych nastrojach. Niestety, punktów za styl w łódzkiej imprezie nie przyznawano, a strzelecką kanonadę wołowian znakomicie znosiły słupki i poprzeczka bramki rywali. O wysokim i wyrównanym poziomie zmagań w grupie C niech świadczy fakt, iż mimo pechowej porażki w pojedynku z Włókniarzem Pabianice, nasz zespół wciąż zachowywał szansę na 2.pozycję w grupie i awans do czołówki. Do tego potrzebne było jednak przynajmniej trzybramkowe zwycięstwo w konfrontacji z UKS 6 Jasło. Także w tym meczu fortuna odwrócona była do wołowian plecami i ostatecznie nasz zespół zakończył grupowe rozgrywki na ostatnim miejscu, uzyskując następujące wyniki: MKP Warta Poznań 1:3 Włókniarz Pabianice MKP 2:1 MKP UKS 6 Jasło 1:2 Wyczerpawszy unijny limit pecha, w niedzielę nasi młodzi piłkarze stanęli do walki w grupie pocieszenia, gdzie rywalizacja toczyła się o co najwyżej 9.miejsce w imprezie. Trudno było jednak o większy optymizm, gdyż pierwszym przeciwnikiem drużyny MKP była ekipa gospodarzy - łódzki Widzew. Tym razem wszystko było już tak, jak być powinno od początku. Zrzuciwszy bagaż onieśmielenia nasi reprezentanci od pierwszego gwizdka arbitra nadawali ton wydarzeniom na parkiecie, rozbijając w puch ekipę łódzkiego rywala. Po efektownym zwycięstwie nad widzewiakami wymaganiom wołowian nie sprostały także orliki Sparty Brodnica i nasz zespół zapewnił sobie udział w finale pocieszenia, który spiął sportową klamrą łódzki występ drużyny MKP, gdyż rywalem podopiecznych trenera Paczkowskiego była w nim drużyna Warty Poznań. Nasi chłopcy bezbłędnie wykorzystali okazję do rewanżu w znakomitym stylu pokonując ekipę z Wielkopolski. A oto wyniki niedzielnych spotkań: MKP - Widzew Łódź 5:0 Sparta Brodnica - MKP 1:2 MKP - Warta Poznań 2:1 Zespół w składzie: Hubert Skrzek, Mateusz Hawrylczak Adam Antochów (6 zdobytych bramek), Filip Dymitruk (4), Kacper Golinowski, Jakub Grzyb, Adam Judziński, Oskar Kołodziej (3), Marek Leśniewski, Paweł Leśniewski, Igor Szydełko; uplasował się więc ostatecznie na 9.pozycji, co zdaniem szkoleniowców wszystkich drużyn nie oddaje w pełni umiejętności i poziomu naszej drużyny. Brak piłkarskiego szczęścia i wysoka klasa rywali - wszystkie bowiem drużyny z grupy C znalazły się w czołowej 10 imprezy, sprawiły, iż sobotnich pechowych porażek nie udało się już zrównoważyć znakomitymi niedzielnymi występami. Mimo tego styczniowy występ orlików MKP należy uznać za udany. Być może nie wszyscy wiedzą już gdzie leży Wołów, ale z pewnością przekonali się, iż w piłkę grają tam bardzo dobrze - przynajmniej na poziomie orlika. KOŃCOWA KLASYFIKACJA HARY CUP 2012 1. Piłkarz Golub-Dobrzyń 2. UKS 6 Jasło 3. Mazovia Tomaszów Maz. 4. Włókniarz Pabianice 5. Borek Kraków 6. Varsovia Warszawa 7. Widzew II Łódź 8. Kotwica Kołobrzeg 9. MKP WOŁÓW 10. Warta Poznań 11. Sparta Brodnica 12. GKS Bełchatów 13. Lider Swarzędz 14. Widzew I Łódź 15. Parasol Wrocław 16. MOSiR Lipno


